
Showing posts with label Przyroda. Show all posts
Showing posts with label Przyroda. Show all posts
02 May 2010
24 April 2010
Późna wiosna u Mony w New Jersey
11 April 2010
11 October 2009
06 July 2009
20 May 2009
Gęsiego, parami i solo też
Wybrałyśmy się dziś z Mamą na spacer po okolicy. A oto jakie obrazki zobaczyłyśmy nad kanałem:
- Mama przodem, a Tata zamyka rządek:
- Zupełnie jak w przedszkolu:29 November 2008
I dlatego warto jest nosic aparat fotograficzny ze sobą
22 November 2008
12 October 2008
Chip czy Dale?...
Nie wiedziec czemu mam zajawkę na gryzonie. Lubię chyba wszystkie jakie po świecie chodzą, ale do moich ulubionych należą wiewiórki amerykańskie (ang. chipmunk, pol. pręgowce), które kiedyś były bohaterami kreskówki Disneya. Widziałam je jak dotąd tylko dwa razy (są dużo mniejsze niż się spodziewałam, a przez to jeszcze bardziej milaśne), ale dziś miałam ze sobą aparat fotograficzny, więc i Wam mogę jednego przedstawiciela gatunku zaprezentowac. :)))
04 October 2008
23 August 2008
Ptasi update
17 August 2008
Zasoby ptasie
Przed sekundką dokładnie siedziałam w dużym pokoju i przez okno zobaczyłam, że na naszym patio siedzą trze (!!!) kardynały. Jeden nawet podszedł nawet do drzwi i zaglądną do środka. :))) I nie muszę chyba nawet dodawac, że w dziobku trzymał ziarenko z naszego karmnika. :)))
07 July 2008
W moim magicznym domu...
04 July 2008
28 June 2008
Ptaki jak z Hitchcocka
Wygląda na to, że gołębiaki obgadały nas w okolicy i że nasłały na nas płatnych ptasich morderców. Przedrzeźniacze z rodziny Mimidae zagnieździły się w krzaku na przodzie domu i chyba się tam nawet rozmnożyły, ponieważ są bardzo agresywne. Kilka dni temu chciałam wyciągnąc pocztę ze skrzynki przed wejściem do domu i dwa razy oberwałam od ptaka w tył głowy. :((( Teraz używamy bocznych drzwi, a pocztę wyjmujemy bardzo szybko i w pozycji pochylonej. Poniżej zamieszczam galerię bojowych min i spojrzeń jednego z troskliwych rodziców:
- "Skanowanie okolicy"
- "Skanowanie okolicy"
- "Oj ty mi się bratku wcale nie podobasz"
- "Drażnisz mnie człowieku. Idź już sobie, bo nie ręczę za siebie"
Szkoda tylko, że nie nagrałam bojowych dźwięków, jakie wydaje.
18 June 2008
03 June 2008
Ornitologicznie
Odkryłam wczoraj na ozdobnej śliwie za domem kolejne gniazdo, w którym do wyfrunięcia przygotowują się małe robiny:
Subscribe to:
Posts (Atom)











































