Showing posts with label Ian Alexander aka Janik. Show all posts
Showing posts with label Ian Alexander aka Janik. Show all posts
12 January 2014
03 January 2014
22 December 2012
Z ostatniej chwili...
Jasiek uwielbia muzykę T.Love. Słuchamy właśnie koncertu na Trójce i Jaś tańczy i tańczy. Ojczyznę kochać trzeba i szanować.
29 October 2011
Retrospekcja w zdjęciach - ostatnie 2 tygodnie
Retrospekcja - 15 października 2011
W piątek 14 października ok. 4 nad ranem skurcze Braxtona-Hicksa zaczęły być bardziej intensywne i pojawiały się regularnie co 20 minut. Tak było przez cały dzień. W sobotę nadal odczuwałam skurcze, ale nie czułam ruchów Janika. Postanowiliśmy więc z Timem pojechać do szpitala i ponownie sprawdzic, czy wszystko z dzieciaczkiem jest w porządku. Po około 45-minutowej obserwacji okazało się, iż z każdym moim skurczem, serce Jasia zwalnia. Podjęto więc decyzję o natychmiastowym cesarskim cięciu. W przeciągu pół godziny cały zespół lekarsko-pielęgniarski był na miejscu i dokładnie o 14:29 15 października 2011 Ian Alexander przyszedł na świat. Oszczędzę tutaj detali samej operacji, ponieważ nie sądze, aby wiele osób chciało czytać tak fizjologiczne szczegóły. Powiem tylko jedno, o wielu elementach niezbędnych do przeprowadzenia cesarskiego cięcia nie wspomniano nawet w instruktażowym filmie w szkole rodzenia...
... i 3 godziny po narodzinach Jasia. :)))
Subscribe to:
Posts (Atom)









