02 May 2010

Surrealistyczne rozmowy łazienkowe

Tim - obcina paznokcie u stóp; prawa noga oparta o sedes; drzwi otwarte na oścież.

Ja - wchodzę do łazienki w momencie, gdy jeden z obrzynków spada na podłogę.

Ja: Tylko upewnij się, że pozbierałeś wszystkie swoje paznokcie z podłogi.

Tim: Czy Ty masz coś przeciwko moim paznokciom?

Ja: Nie mam nic przeciw Twoim paznokciom, ale nie lubię, gdy wbijają mi się one w nogę.

Tim: Ale one przecież tylko szukają nowej stopy...

Wszystko jest ładniejsze u sąsiadki za płotem



Biało-czerwona po raz drugi

Dzisiaj jest Dzień Flagi Polski!

27 April 2010

...

Znowu trochę pokantowałam z postami. I to w dodatku tylko obrazkowymi. Ja to już tak mam. I chyba wszyscy zdążyli się do tego przyzwyczaić. Obiecuję, że więcej napiszę jutro. Najpóźniej w weekend. A póki co zostawiam Was ze zdjęciowym wspomnieniem o mnie.

Gładko uczesana tuż po wyjściu od fryzjera, czy dzień później w wersji niechlujnej?... ;PPP

25 April 2010

Zupełnie z zaskoczenia

Byliśmy dzisiaj w Górach Poconos w północnej Pennsylwanii. Odwiedzaliśmy tam ośrodek kolonijny, w którym 4 tygodnie wakacji ma spędzić Jessie.
W stołówce odnalazłam ten oto znaczek przyklejony na drzwiach do kuchni przez pracujących tam w lecie polskich kucharzy. :)))

24 April 2010

Późna wiosna u Mony w New Jersey

Odkąd weszliśmy w posiadanie truck'a w postaci Dodge'a Dakoty 4X4 V6 nasze życie towarzyskie kwitnie. Dzisiaj przewoziliśmy meble Monie i dzięki temu udało mi się pstryknąć kilka fotek w Jej przydomowym ogródku. :)))





17 April 2010

11 April 2010

Wiosna już tutaj przekwitła...

... a ja wciąż nie skończyłam haftu...

03 April 2010

Niekonwencjonalna Wielka Sobota

Dzień spędziliśmy mało świątecznie, ale jednak odświętnie. Koncert Norah Jones i Jej zespołu w Tower Theatre był absolutnie doskonały. Możecie wierzyć w bezstronność mojej opinii, bo do fanów tej artystki jak dotąd się nie zaliczałam...
Zdjęcie autorstwa Aileen Bannon (http://www.philly2philly.com/culture/lens).

23 February 2010

Czasami wygląda jak jamnik, ale zazwyczaj to jednak nie...

Im więcej szperam w Internecie, tym bardziej jestem przekonana, iż nie posiadamy takiej sobie zwykłej skundlonej jamniczki miniaturowej, tylko tzw. psa designerskiego (ang. designer dog). Patrząc na dziwne uszy i nazbyt wysokie i mocno umięśnione tylne nogi, nasza Evey jest ni mniej ni więcej, ale Chiweenie - mieszanką Chihuahua i jamnika. ;)))

2 miesiące po terminie, czyli również moje na listy odpisywanie...

Original publish date Feb 25, 1963

W ramach ilustracji wczorajszego posta

To (chyba) nie jest Evey na tym zdjęciu, ale sytuacja zdecydowanie wygląda na znajomą. Biedny Husky nie ma już oka, a teraz mały potwór dobiera się do jego paszczy...

22 February 2010

Surrealnie...

Wczoraj wieczorem 10-funtowa jamniczka miniaturowa stanęła mi na lewym oku. Jak bezsensownie by to nie brzmialo...

14 February 2010

Happy Valentine's Day!

Najserdeczniejsze pozdrowienia walentykowe dla Wszystkich i najcieplejsze życzenia urodzinowe dla Kingi. :)))

11 February 2010

Białe i czerwone piórka


Jak widać po intensywności postów, spędzam dzień niezwykle produktywnie... ;))) Może nawet zaległe maile napiszę?... ;PPP