11 October 2009
10 October 2009
Chwilowe oderwanie się od nowej rzeczywistości
Ten weekend Jessie spędzała u swojej mamy, więc my mogliśmy z Timem zrobić coś razem i dla siebie. Pojechaliśmy do Filadelfii zobaczyć wystawę Matisse i sztuka francuskiej Riwiery. Ekspozycja nie powaliła nas na kolana, ale była warta odnotowania w naszym niewielkim karneciku kulturalnym. Dużo większy entuzjazm wzbudził w nas mural prezentowany w poczekalni dworca przy 30 ulicy. Filadelfia słynie ze swojego Mural Arts Program, który angażuje artystów oraz społeczności zaniedbanych dzielnic miasta, aby w pewien sposób odmienić szarą rzeczywistość. Prośba o "pomalowanie świata na żółto i na niebiesko" jest tu aktywnie i skutecznie wprowadzana w życie. Najnowszym projektem był mural zatutułowany "This We Believe" ukazujący uczucia Filadelfijczyków do ich miasta. Zobaczcie zresztą sami jego fragmenty:




Dzień zakończyliśmy (pierwszą dla nas obojga) wizytą w Port Richmond, polskiej dzielnicy Filadelfii. Jest to ubogie, ale czyste miejsce, które napełniło mnie tym smutkiem, który zawsze odczuwam w kontaktach z Polonią amerykańską. Tym niemniej warto było błądzić po północnej Philly, chociażby po to, żeby kupić kiełbasę krakowską, półtłusty biały ser oraz książkę w niewielkiej księgarni. No i oczywiście, aby zobaczyć jeszcze jeden filadelfijski mural. :)))
Dawno nie było tu tak słonecznego dnia...
04 October 2009
3 Hafty...
26 September 2009
22 September 2009
Gdybym miała dziś ze sobą aparat fotograficzny...
...to zobaczylibyście tutaj zdjęcie jastrzębia siedzącego na drzewie pośrodku kampusu UPenn... Ale że aparat został w domu, to musicie tylko czytac ten bezsensowny post...
19 September 2009
W cieniu Henry'ego Mercera
Ci, którzy śledzili letni blog mojej Mamy pamiętają zapewne wpis o betonowych zamkach oraz towarzyszące mu zdjęcia. W czasie tamtej wycieczki, w sklepiku muzealnym zakupiłam zestaw mozaikowy dla dzieci i poniżej możecie oglądac efekty mojej sobotniej działalności "artystycznej". ;)))
Grunt do dobra zabawa pozwalająca odpocząc po emocjonalno-intelektualnych trudach nanoszenia ostatnich poprawek w artykule nareszcie gotowym do wysłania do JCB. Trzymajcie kciuki.
15 September 2009
Chcialabym...
...umiec sfotografowac zielone lampki świetlików rozsiane na trawie w parku, gdy idę ze stacji do domu...
12 September 2009
Dzień, w którym spadło drzewo...
Wczoraj wiatr złamał drzewo przed naszym domem. Po dwóch latach przerwy znowu jest symetrycznie i zaskakująco jasno... Tim wraz z sąsiadami w strumieniach deszczu usunął większośc zagrażających przechodniom gałęzi i dziś rano krajobraz przedstawiał się tak:

30 August 2009
26 August 2009
Krok do przodu, dwa kroki w tył
23 August 2009
Prawie jak Maly Ksiaze

Niedawno skonczylam czytac najbardziej urokliwa ksiazke od czasu lektury "Malego Ksiecia". Niewiele pozycji jest w stanie zapewnic mi wyciszenie, usmiech, filozofie i wzruszenie bez uzywania wielkich slow i grania na emocjach. Japonska pisarka Yoko Ogawa osiagnela ten cel w niewielkiej objetosciowo ksiazeczce "The Housekeeper and the Professor". Byc moze moje kolezanki z tytulami magistrow i doktorow matematyki moglyby znalezc w niej bledy i zarzucic uproszczenia, ale mi sprawialo przyjemnosc czytanie o liczbach pierwszych, doskonałych, zaprzyjaźnionych i trójkątnych, o wielkim twierdzeniu Fermata i tożsamości Eulera oraz o ich obecnosci w naszym codziennym zyciu. Serdecznie polecam. :)))
Polskie akcenty w prasie amerykanskiej
Artykuł o Siostrze Anastazji Pustelnik z niedzielnego wydania dziennika Star Ledger z 19 lipca 2009:
Magazyn TIME z 24 sierpnia 2009 poleca "Katyń" Andrzeja Wajdy:
A w dwóch ostatnich numerach magazynu Rolling Stone można znaleźc te oto zdjęcia znajomej butelki wódki Sobieski: 
Byliśmy tacy Piękni i Młodzi, czyli urodzinowe życzenia dla Filipa
Jutro są 35 urodziny Filipa, moje 33 będą za 9 dni. Gdy Jim Morrison umarł w wieku 27 lat, wszyscy mówili, ze Bogowie umierają młodo. Najwyraźniej nikt z moich Przyjaciół nie posiada tego atrubutu boskości. I dobrze, bo pożegnania są zbyt trudne.
Czas mija i w sumie niewiele się zmienia wokół mnie. Pracuję w nauce od ponad 11 lat, jestem obecnie w czwartym labie w czwartym kraju i wszędzie jest dokładnie tak samo. Niby wszystko dokoła jest inne, ale tak naprawdę środek jest niezmienny. Nie czuję się ani mądrzejsza ani lepsza niż 10 lat temu. Nauczyłam się wybaczac i zrozumiałam, że nie wszystko co inni robia i mówią jest skierowane przeciwko mnie, jestem może bardziej doświadczona, ale mądrzejsza to chyba jednak nie. Nadal walczę z wiatrakami jakbym miała 17 lat i wciąż zbyt wiele osób i spraw przecieka mi przez palce. Normalny okołourodzinowy blues.
Ale póki co pora na życzenia urodzinowe dla Filipa:
Żebyś pamiętał o tym, co było;
Żebyś doceniał to, co jest;
Żebyś z uśmiechem budował kolejne dni.
Wszystkiego Najlepszego, FiLo.
16 August 2009
Jeden dzień z życia jamniczki miniaturowej
Zmiany 2009
Nie idzie mi coś pisanie ostatnimi tygodniami. Po wyjeździe Mamy obiecywałam nadrobic zaległości, ale jak widac przeliczyłam się ze swoimi planami. Na początku lipca okazało się, że młodsza córka Tima, Jessie, spędzi z nami pełny miesiąc zamiast planowanych dwóch tygodni i że od września będzie z nami mieszkac na stałe. Przynajmniej przez najbliższy rok. Większośc lipca upłynęła nam więc na wizytach w szkole przy kościele Św. Marka, długich rozmowach z Jessie, wypełnianiu papierów sądowych oraz reorganizowaniu naszego życia. Musieliśmy między innymi odwołac mój urodzinowy rejs do Nowej Anglii i Kanady. Ciężko będzie mi stac się pełnoetatowym rodzicem bardzo trudnego dziecka i nie wiem, czy jestem na to gotowa, ale najwyraźniej przyszła na mnie pora, aby w końcu dorosnąc. Zawsze wierzyłam w determinizm i w to, że wszystko, co się nam przydarza czemuś służy i tego będę się teraz trzymac. A Was proszę o trzymanie kciuków.
10 August 2009
Koniec Zimy. Początek Jesieni.
Chwila już minęła od ukończenia portretu zimowego, ale jakoś nie było okazji, aby go pokazac. Kilka miejsc wymaga jeszcze poprawek, ale generalnie obraz można by już dziś oprawiac.
Subscribe to:
Posts (Atom)




























