Ciężko się do tego przyznac, ale polubiłam to moje małe miasteczko. I dobrze się w nim czuję, choc w snach nadal chodzę po Krakowie.






Bratki na zdjęciu powyżej to mój drugi ukończony projekt hafciarski. Nie mogłam go wcześniej pokazac, bo był prezentem-niespodzianką dla mojej Mamy. :)))
P.S. Hehe! Własnie dowiedziałam się od Lukasa, czemu Syrenka wydaje się dziwnie znajoma! Jak na dobrą Krakuskę przystało, bywała na Refo i nawet pracowała tam za barem. Jakiz ten swiat jest mały. :)))
Ha! Kolejny ptak zostal nazwany. :))) Częstym gosciem w naszym ogrodzie jest tzw. Northern mocking bird (Mimus polyglottos z rodziny Mimidae), w języku polskim nazywany przedrzeźniaczem. Ładniejsze jego zdjecie znajdziecie tutaj.
Na wypadek, gdyby ktos słuchał tej samej audycji, co moja Mama, tłumaczę, ze flaga z godłem Rzeczpospolitej Polskiej moze byc podnoszona nie tylko w portach (morskich czy lotniczych). Na stronie Prezydenta RP znajdziecie wyjasnienie, iz flaga ta używana jest za granicą jako flaga przedstawicielstw dyplomatycznych, a na morzu jako bandera handlowa. Używana jest także przez Polonię amerykańską. Czyli równiez przeze mnie! ;PPP
W związku z tym, ze 2 maja obchodzimy Dzień Flagi, a jutro jest 3 Maja i Swięto Konstytucji Majowej, mój dzisiejszy post jest patriotyczny i krótki. :)))